Futures
Szukaj
Najnowsze
Obóz byków nie poddaje się
Rynki wciąż w napięciu, pora na rozstrzygnięcia
BM BPH: Komentarz rynku akcji
BM BPH: Komentarz rynku futures
Widać chęć posiadania akcji
Czas na wybicie górą?
Police powoli wychodzą na prostą
Giełdy praktycznie bez zmia
Najpopularniejsze
Wzrosty na giełdach zatrzymane, rynki na rozdrożu
Spadki na giełdach w Europie
LW Bogdanka trafiła w ręce funduszy emerytalnych
Inwestorzy boją się korekty na giełdach
Inwestorzy czekają na nowe impulsy
Giełdy praktycznie bez zmia
Police powoli wychodzą na prostą
Czas na wybicie górą?
Sonda
Artykuł
Europa odrabia zeszłotygodniowe spadki
08.02.2010 11:17 poniedziałekPrzez większą część piątkowej sesji giełdy na Wall Street odnotowywały spadki, jednak silny impuls wzrostowy na zakończenie notowań wyprowadził ostatecznie indeksy ponad poziom poprzedniego zamknięcia. Indeks Dow Jones wzrósł o 0,1%, S&P 500 o 0,29%, a technologiczny Nasdaq zyskał 0,74%. Obecnie dalsze spadki indeksu S&P 500 są ograniczane przez linię długoterminowego trendu spadkowego rozpoczętego w połowie 2007 roku. Przebicie tego istotnego poziomu wsparcia byłoby silnym sygnałem, sugerującym możliwość pojawienia się głębszej zniżki.
W piątek poznaliśmy także dane z amerykańskiego rynku, które okazały się dość niejednoznaczne. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym spadło o 20 tys., podczas gdy oczekiwano wzrostu o 5 tys. Z kolei stopa bezrobocia zmniejszyła się z poziomu 10,1% do 9,7%. Mieszany charakter tej publikacji spowodował, że także na rynku brak było zdecydowanej reakcji. Obserwowana w pewnym momencie zniżka została wykorzystana przez część inwestorów do zrobienia zakupów, co pozwoliło ostatecznie większości rynkom zakończyć dzień na plusie.
Nowy tydzień giełdy azjatyckie rozpoczęły większości od spadków. Negatywnie na globalny sentyment inwestycyjny w dalszym ciągu wpływają informacje związane z problemami finansowymi kilku gospodarek europejskich. Tokijki indeks Nikkei 225 zniżkował o 1,05%, ciągnięty w dół przez akcje spółek eksporterów, tracących pod wpływem umacniającego się względem dolara jena. Na wartości traciły także walory spółki Toyota pomimo tego, że prezes koncernu przeprosił za problemy związane z bezpieczeństwem wypuszczonych modeli i zapowiedział zmiany w procesie kontroli jakości.
Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły od odrabiania strat z zeszłego tygodnia. Solidne wzrosty na parkietach Starego Kontynentu są typowym odreagowaniem technicznym, a część inwestorów korzysta z okazji i kupuje lekko przecenione akcje. Jednak wydaję się, że wszystkie dobre informacje są już zdyskontowane w cenach i trudno będzie o trwały powrót do wzrostów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
W piątek poznaliśmy także dane z amerykańskiego rynku, które okazały się dość niejednoznaczne. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym spadło o 20 tys., podczas gdy oczekiwano wzrostu o 5 tys. Z kolei stopa bezrobocia zmniejszyła się z poziomu 10,1% do 9,7%. Mieszany charakter tej publikacji spowodował, że także na rynku brak było zdecydowanej reakcji. Obserwowana w pewnym momencie zniżka została wykorzystana przez część inwestorów do zrobienia zakupów, co pozwoliło ostatecznie większości rynkom zakończyć dzień na plusie.
Nowy tydzień giełdy azjatyckie rozpoczęły większości od spadków. Negatywnie na globalny sentyment inwestycyjny w dalszym ciągu wpływają informacje związane z problemami finansowymi kilku gospodarek europejskich. Tokijki indeks Nikkei 225 zniżkował o 1,05%, ciągnięty w dół przez akcje spółek eksporterów, tracących pod wpływem umacniającego się względem dolara jena. Na wartości traciły także walory spółki Toyota pomimo tego, że prezes koncernu przeprosił za problemy związane z bezpieczeństwem wypuszczonych modeli i zapowiedział zmiany w procesie kontroli jakości.
Dzisiejszą sesję giełdy europejskie rozpoczęły od odrabiania strat z zeszłego tygodnia. Solidne wzrosty na parkietach Starego Kontynentu są typowym odreagowaniem technicznym, a część inwestorów korzysta z okazji i kupuje lekko przecenione akcje. Jednak wydaję się, że wszystkie dobre informacje są już zdyskontowane w cenach i trudno będzie o trwały powrót do wzrostów.
Sporządził:
Michał Fronc
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.
| Czytaj także: | Inne artykuły tego autora: |
|---|---|
Obóz byków nie poddaje się2010-03-11 09:26:46Rynki wciąż w napięciu, pora na rozstrzygnięcia2010-03-11 09:25:01Słabe dane z Azji2010-03-11 08:49:38Widać chęć posiadania akcji2010-03-10 17:53:19Czas na wybicie górą?2010-03-10 17:34:14 |

