oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 12:30:06 -6h
Tokio (Japonia) 02:30:06 +8h
Sydney (Australia) 03:30:06 +9h
Londyn (Anglia) 17:30:06 -1h

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

Paliwa: piątek najciekawszy?

12.02.2010 14:24 piątek
Od kilku dni ropa naftowa i paliwa na światowych rynkach drożeją, jednak ten trend może się szybko odwrócić, co zależy od treśći mających się dziś ukazać raportów. Ostatnie podwyżki z giełd międzynarodowych spowodowały ruch w górę także w Polsce na rynku hurtowym, jednak w sumie na niewielką skalę. Ci, którzy liczą na bardziej zdecydowany ruch w dół na polskim rynku czy to hurtowym, czy to detalicznym, powinni na razie trzymać kciuki zarówno za polskich sportowców na zimowej Olimpiadzie w Vancouver jak i za złotówkę.

Komentarz do rynku ropy i paliw za okres 8-12 lutego 2010.

W poniedziałek cena baryłki ropy gatunku Brent na giełdzie w Londynie rozpoczęła dzień na poziomie 70,05 USD, potem, dzień po dniu, szła w górę. W piątek przed południem handluje się nieco poniżej 74 USD. W skali tygodnia na rynku zachodnioeuropejskim benzyny gotowe odnotowały kosmetyczny, minimalny ruch w górę, zaś oleje napędowe podrożały bardziej zauważalnie, o ok. 1 proc.

Pod koniec zeszłego tygodnia zwracaliśmy uwagę na znaczenie raportu o sytuacji na amerykańskim rynku pracy dla notowań cen ropy i paliw (rynek pracy jest ważny z punktu widzenia oceny ogólnej koniunktury ekonomicznej na świecie, a ta przekłada się na popyt na ropę i paliwa). Dane nie były w sumie zbyt optymistyczne, więc na koniec zeszłego tygodnia notowania zeszły poniżej 70 USD. Dziś znów tak naprawdę czekamy na kolejne raporty. Trwająca od kilku dni krótkoterminowa tendencja wzrostowa może zostać bardzo łatwo i szybko przerwana i odwrócona, w zależności od mających się ukazać publikacji: danych o sprzedaży detalicznej w Stanach za styczeń i o stanie zapasów ropy i paliw w USA za poprzedni tydzień. Obie informacje miały być opublikowane wcześniej, jednak nagły atak zimy w Ameryce sparaliżował prace wielu publicznych instytucji, stąd zmiany w kalendarzu.

Informacja o sprzedaży detalicznej jest istotna z punktu widzenia ogólnego obrazu tamtejszego rynku, siły nabywczej ludności, a co za tym idzie także potencjalnych wydatków paliwowych w najbliższej przyszłości. Z kolei dane o zapasach to jeden z podstawowych i najczęściej obserwowanych czynników decydujących o rozwoju notowań. Amerykańscy analitycy zawsze przed publikacją prognozują jej treść, tym razem oczekują, że w magazynach przybyło surowca o ok. 1,5 mln baryłek, a benzyn gotowych o ok. 0,5 mln, przy spadku dla olejów gotowych o ok. 1,5 mln. Potwierdzenie tych oczekiwań, albo np. większy przyrost ilości ropy, mogłyby szybko wywołać wśród dealerów giełdowych reakcję sprzedażową i sprowadzić notowania znów poniżej poziomu 70 USD.

W przyszłym tygodniu dynamika handlu na rynkach naftowych może być nieco słabsza - Chiny świętują Nowy Rok, Amerykanie w poniedziałek mają wolne, a przez cały tydzien trwać będzie też konferencja branżowa w Londynie.

Sytuacja na polskim rynku paliw

Na stacjach benzynowych ostatni tydzień – zgodnie z przewidywaniami e-petrol.pl – upłynął pod znakiem stagnacji cen diesla i autogazu,

przyniósł natomiast niewielką korektę w górę cen benzyn. Za litr popularnej „95” należało zapłacić średnio w kraju 4,35 zł, a 3,99 zł za litr diesla. Wiele wskazuje na to, że te poziomy cen mogą się jeszcze przez jakiś czas utrzymać, ponieważ zmiany hurtowych cen paliw nie były skokowe, a ponadto rozpoczęły się dopiero pod koniec tego tygodnia.

Podwyżki w krajowych rafineriach

W ostatnich dniach w sprzedaży hurtowej polscy wiodący producenci wprowadzali zmiany niemal każdego dnia. Od ubiegłego piątku, 5 lutego, do dziś hurtowe ceny benzyny bezołowiowej 95 wzrosły o 39 zł ( 0,86 proc.), a oleju napędowego o nieco ponad 20 zł na 1000 litrów co dało zwyżkę rzędu 0,75 proc. W tym tygodniu największa cenowa zmiana dotknęła lekki olej grzewczy, który podrożał o 1,7 proc., czyli o niespełna 60 zł na 1000 litrów.

Przyglądając się obecnym poziomom cen paliw w polskich rafineriach widać wyraźnie, że są one niższe, niż jeszcze miesiąc temu. Dziś w sprzedaży hurtowej benzyna 95 kosztuje średnio 3346 zł netto, a olej napędowy 3013 zł, to aż o 124 zł taniej, niż na początku stycznia 2010 r.

Z prognoz e-petrol.pl wynika, że do wtorku zarówno PKN Orlen jak i Grupa Lotos nieznacznie skorygują ceny – benzyny i oleje w sprzedaży hurtowej mogą potanieć o 6-7 zł na 1000 litrów. Początek nowego tygodnia powinien zatem upłynąć pod znakiem stabilizacji cenowej.

Ceny paliw bez większych zmian

Dla kierowców takie wiadomości z rynku hurtowego oznaczają, że sytuacja cenowa na stacjach paliw nie ulegnie większym zmianom. Ceny popularnej benzyny na stajach paliw mogą na początku tygodnia wahać się w przedziale 4,35-4,45 zł za litr. Tradycyjnie - relatywnie mniej - płacić się będzie za diesel, który powinien być oferowany po 3,90-4,04 zł za litr. Na najmniejszy wydatek, jak zwykle, mogą być przygotowani tankujący LPG. Litr autogazu od miesiąca kosztuje przeciętnie 2,19 zł i ten poziom powinien się utrzymać także w przyszłym tygodniu, możliwe są jednak na niektórych stacjach drobne korekty cenowe tego paliwa w górę.


Kalendarium najważniejszych wydarzeń na 15-19 lutego 2010

poniedziałek

USA - Dzień Prezydenta, nie pracują tamtejsze giełdy
Chiny - obchody Nowego Roku, wolne od pracy do końca tygodnia
Londyn - początek konferencji "IP Week"
Polska - inflacja za styczeń

środa

USA - dane o produkcji przemysłowej, pozwoleniach na budowę domów i rozpoczętych budowach domów za styczeń

czwartek

USA - dane Departamentu Energii USA o stanie zapasów ropy i paliw za poprzedni tydzień

piątek

USA - dane o inflacji za styczeń

oprac. Gabriela Kozan, Szymon Araszkiewicz, e-petrol.pl


Czytaj także: Inne artykuły tego autora:

Reklama

Nie masz zainstalowanego pluginu Flash. Pobierz go stšd

Reklama

Reklama w sieci Finad.pl
Kontakt | FinAd jest marką E-financial SA | Członek IAB | Certyfikat Solidna Firma