oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 19:34:57 -6h
Tokio (Japonia) 09:34:57 +8h
Sydney (Australia) 10:34:57 +9h
Londyn (Anglia) 00:34:57 -1h

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

Zasady projektowania systemów

11.05.2005 06:11 środa

Każdy system transakcyjny powinien składać się z kilku podstawowych elementów. Choć pozornie wydawałoby się, że najważniejszym elementem systemu jest moment otwarcia i zamknięcia pozycji, to jednak twórcy systemów jednogłośnie podkreślają, że najważniejsze jest właściwe zarządzanie kapitałem.

Jak powiedział Jeff Roy:

Najmniej istotnym aspektem systemu jest dla mnie trafność sygnałów, czyli procent udanych transakcji. Jeśli dobrze zarządzasz ryzykiem i masz rozsądną metodę wchodzenia na rynek możesz wygrywać w 30 przypadkach na 100 i wciąż zarabiać dużo pieniędzy.

Niemniej jednak nie można zignorować momentu wyjścia na rynek i wyjścia z niego, ale mieć konkretny opracowany wcześniej plan. Nawet jeśli do określania czasu otwarcia pozycji nie stosujemy podejścia mechanicznego lecz intuicyjne, musimy wiedzieć kiedy opuścić rynek. Dla spekulanta priorytetem powinna być ochrona dotychczasowego kapitału.

Spróbujmy na konkretnym przykładzie prześledzić kolejność procedur przy projektowaniu systemu.

Twoje możliwości i preferencje

Załóżmy, że dysponujesz kwotą 50 000 zł i zamierzasz działać raczej jako inwestor średnioterminowy. Generalnie nie potrzebne Ci są dane dzienne, preferujesz dokonywanie transakcji pod koniec sesji (po cenach zbliżonych do ceny zamknięcia).

Określ i zbadaj rynki, na których zamierzasz działać

Po ponad 7 latach istnienia rynku terminowego w Polsce inwestorzy w Polsce wciąż mają ograniczony wybór kontraktów futures. Właściwie przez cały ten czas jedynym dostatecznie płynnym rynkiem jest kontrakt na indeks WIG20. Obrót pozostałymi kontraktami na indeksu (TechWIG i MiDWIG) jest incydentalny, zaś obroty na kontraktach na akcje mimo pewnego wzrostu wciąż nie posiadają satysfakcjonującej płynności. Kontrakty na obligacje na GPW, które zadebiutowały w 2005 roku również nie wskazują na to, by znalazły się w centrum zainteresowania graczy.

Mamy jeszcze do dyspozycji kontrakty walutowe na WGT, gdzie bez problemów można złożyć zlecenie na około milion nominalnej wartości kontraktu przy wąskim spreadzie, ale w dobie platform detalicznych rynek ten nie cieszy się powodzeniem.

 Załóżmy jednak, że zamierzamy działać tylko na futures na indeks WIG20. Jedną z ważniejszych rzeczy jest określenie zmienności danego rynku. Mimo licznych narzędzi służących do tego celu jednym z najpopularniejszych jest tzw. Średni Prawdziwy Zakres Zmiany (Average True Range) - ATR opracowany przez Wellesa Wildera.

Prawdziwy Zakres Zmiany (True Range) -TR to najwyższa z następujących wielkości:

  1. Odległość między dzisiejszym maksimum a minimum.
  2. Odległość między wczorajszą ceną zamknięcia i dzisiejszym maksimum
  3. Odległość między wczorajszą ceną zamknięcia a dzisiejszym minimum

Średni Prawdziwy Zakres Zmiany to po prostu średnia z TR z kilku dni.

Oczywiście wartość ATR zmienia się w zależności od sytuacji na rynku. Na bardzo rozchwianym i dynamicznym rynku będzie większa, w trendzie bocznym powinna maleć. Dlatego na bieżąco powinno się ją monitorować i uwzględniać w działaniu systemu. Od początku notowań kontraktów na WIG20 wartość ATR (14 sesji) wahała się od 15 pkt (150 zł) do 105 pkt. (1050 zł !!). Jednak przez większość czasu porusza się w strefie 30 - 70 pkt. (300 - 700 zł).

Dane dotyczące bieżącego oraz historycznego ATR możemy policzyć w każdym dostępnym programie do analizy rynków.

Określ ryzyko jakie możesz ponieść (dobierz wielkość pozycji)

Jaką wartość ma dla nas ATR? Jeśli wiemy, że w ostatnich miesiącach ATR wynosi ok. 50 pkt. (500 zł) powinniśmy uwzględnić tę wartość przy opracowywaniu sposobu zamykania pozycji.

Możemy co prawda założyć poziom linii obrony 30 pkt. poniżej naszej ceny zakupu, ale szansa na to, że zostaniemy wyrzuceni z rynku w tym samym dniu lub dzień później jest bardzo duża. Przecież zmienność rynku mierzona ATR-em wynosi 50 pkt. Ch. LeBeau sugeruje, żeby przy opracowywaniu poziomu

stop na podstawie ATR uwzględniać trzykrotność tej wartości. My załóżmy, że 1,5 * ATR to niezbędne minimum, aby nasz system zbyt szybko nie "opuszczał pozycji" (ma to być system średnioterminowy).

1,5 * ATR (50 pkt) to 75 pkt., czyli 750 zł. Jaka to część naszego kapitału? 750/50 000 = 1,5%. Jeśli będziemy grali jednym kontraktem ryzykując zawsze 750 zł, wystawiamy na ryzyko zaledwie 1,5 proc. naszego kapitału. Nawet jeśli doświadczymy serii stratnych transakcji, nie powinniśmy zbyt mocno doświadczyć spadku kapitału. 10 stratnych transakcji z serii to spadek kapitału o 15 proc. Przyjmijmy jednak, że mamy dość dużą "odporność na ryzyko" i w jednej transakcji możemy zaryzykować nawet 5 proc.

Możemy albo rozszerzyć poziom stop do 5 proc. naszego kapitału (2500 zł) i grać jednym kontraktem, lub co bardziej rozsądne pozostawić 75 pkt (750 zł) na stop, ale grać nie jednym lecz trzema kontraktami. Wówczas wystawiamy na ryzyko 750 *3 = 2250 zł (4,5 proc. kapitału). Ponadto przyjmujemy, że będziemy stosować tzw. ruchomą linię obrony (trailing stop) i zawsze gdy nasza strata wyniesie 2250 zł zamykamy pozycję

Szczegółowe informacje o sposobach budowania ruchomych linii obrony znajdziesz w raporcie

Kiedy otworzyć pozycję

Wiemy już kiedy opuścimy transakcję - jeśli na transakcji stracimy 2250 zł. Nie ma znaczenia, czy będzie to na początku czy w trakcie jej trwania. Teraz trzeba znaleźć sposób wchodzenia na rynek. Tu pole do popisu jest największe - analiza techniczna i formacje, oscylatory, średnie, teoria fal Elliotta i wiele wiele innych. Wybierzmy najprostszą metodę - przecięcie wykresu ze średnimi.

Kupujemy gdy wykres ceny od dołu przetnie średnią z 25 sesji, zaś sprzedajemy, gdy cena przetnie średnią od góry.

Wykres pokazuje, przykładowe sygnały kupna (niebieskie strzałki w górę), sprzedaży (czerwone strzałki w dół) i momenty wyjścia z rynku, gdy zadziała linia obrony - stop (czarne strzałki)

Poniżej podsumowanie systemu od początku 1999 roku do 9 lutego 2001 (prowizja 40 zł: zamknięcie + otwarcie, poślizg (różnica między ceną w zleceniu i ceną realizacji) 40 zł)

Podsumowanie systemu:
Liczba transakcji: 45 
Procent zyskownych transakcji: 33% 
Liczba transakcji zyskownych: 15 
Liczba transakcji stratnych: 30 
Największa strata: 2550 zł 
Średnia strata: 988 zł 
Największy zysk: 10110 zł 
Średni zysk: 4347 zł 
Średni zysk/średnia strata: 4.4 
Zysk ogółem: 28.4 proc. (start 50 000 zł) 
Stan rachunku 31.12.99 60 506 zł 
Stan rachunku 31.12.2000 68 240 zł 

Poniżej prezentuję linię kapitału:

 

Podsumowanie

Stworzony system, może być satysfakcjonujący dla wielu osób, choć ma wiele wad. Najważniejsze jest to co widać z linii kapitału.

- w okresie od kwietnia 2000 do września 2000 nastąpił 19 procentowy spadek kapitału (obsunięcie - drawdown). Choć nie jest to dużo, to przez wielu inwestorów może nie być akceptowane. Jednym z wyjść z takiej sytuacji jest gra na kilku kontraktach (najlepiej nieskorelowanych ze sobą, patrz: tabela korelacji) lub gra na jednym kontrakcie przy zastosowaniu różnych systemów (patrz: tekst z Profesjonalnego Inwestora). Ponadto pewnym mankamentem jest to, że założenia początkowe nie zostały zmienione, mimo, że system testowany był na okresie dwuletnim. Jednak założeniem niniejszej prezentacji było pokazanie w jaki sposób system powinien być konstruowany, nie zaś zbudowanie jak najbardziej efektywnego systemu. To każdy powinien zrobić sam, zgodnie z tym co powiedział M. Connor:

Myślę, że każdy jest najlepszym twórcą systemu dla samego siebie. Trzeba przecież znaleźć coś, z czym będziesz się dobrze czuł. Jest mnóstwo różnych narzędzi i metod, ale trzeba wyszukać coś, co odpowiada naszej osobowości. Bardzo szybko przekonamy się, że nie ma świętego Graala. Nie ma nic takiego, co pozwoliłoby zarobić dużo pieniędzy bez krwi, potu i łez.

Grzegorz Zalewski


Czytaj także: Inne artykuły tego autora:
Reklama w sieci Finad.pl
Kontakt | FinAd jest marką E-financial SA | Członek IAB | Certyfikat Solidna Firma